blog aktualności Maremi studio

Moja historia

Moja historia – jak zostałam trenerką personalną w Białymstoku

Każdy z nas ma swoją historię. Inny powód, by zacząć trenować, inne cele. Moja droga do zostania trenerką personalną zaczęła się… zupełnie nieprzewidywalnie.

Nieoczywista droga

Wśród instruktorek i trenerek fitness zdecydowana większość opowiada, że sport był obecny od zawsze. U mnie było totalnie odwrotnie.

Do 2012 roku nie robiłam nic z ciałem. Byłam zwolniona z w-f całe dzieciństwo. Zdziwiony/a?

Tak – doskonale rozumiem, jak to jest zaczynać od zera. Wiem, jak czuje się osoba, która nigdy nie trenowała, która boi się siłowni, która nie wie od czego zacząć.

Mój pierwszy trening – punkt zwrotny

Na siłownię w Białymstoku poszłam, chcąc się wyżyć i odreagować emocje, gdy moje życie prywatne przewracało się do góry nogami. To był strzał w dziesiątkę!

Wątła, słaba, z oponką na brzuchu. Zerowym pojęciem o zdrowym stylu życia i odżywianiu. Ale wiedziałam, że chcę to zmienić – i byłam uparta.

Od 2012 roku Klub Fitness Multifit stał się moim drugim domem. Tam mój trener przekazał mi całą swoją wiedzę, nauczył jak trenować skutecznie i bezpiecznie. To dzięki niemu moja sylwetka zaczęła się zmieniać.

Początek drogi trenerskiej

Przyszedł moment, w którym klientki siłowni zaczęły pytać mnie o porady treningowe. W tamtym czasie większość trenerów to byli mężczyźni.

Tak powstał pomysł zajęć grupowych dla kobiet – dla tych, które obawiają się siłowni, ale oczekują większych efektów niż po zwykłym fitnessie.

Nie tylko zmiana sylwetki

Ja trenerką? Kiedyś złotnik, artystyczna dusza, tworzyłam biżuterię pod nazwą EmiFashion. Pracująca z dala od ludzi w swoim zaciszu.

A jednak. Bardzo się cieszę, że tak się potoczyło moje życie.

Zmiana sylwetki, nawyków żywieniowych, sposobu myślenia o ciele, pozbycie się kompleksów – to jedna strona medalu.

Druga strona to rozwój emocjonalny, duchowy, osobisty. Poszerzanie świadomości. Uczenie się relacji z kobietami (które kiedyś totalnie nie istniały w moim życiu).

Brzmi górnolotnie? Może. Ale bez nauczenia się przez te lata, jak rozmawiać z kobietami, czego potrzebują, jak reagować na trudne sytuacje – nie odnalazłabym się w tym zawodzie.

Praca nad ciałem = praca nad umysłem

Już na początku przygody z siłownią zauważyłam, że z treningiem jest jak z życiem.

Dziś bardziej niż kiedykolwiek wiem, że praca nad ciałem ZAWSZE jest połączona z pracą nad umysłem – z tym, co myślimy o sobie i jak podchodzimy do wyzwań.

Rozwijam się „wewnętrznie” od lat, by być lepszą trenerką. Ale równie dobrze mogę powiedzieć, że praca trenerki pozwoliła mi rozwijać się jako kobieta.

MultiWorkout – autorskie zajęcia dla kobiet

Z chęci przekonania kobiet do ciężarów, pokazania jak trening siłowy pięknie kształtuje sylwetkę i nauczenia, jak bezpiecznie trenować na siłowni – stworzyłam autorskie zajęcia grupowe MultiWorkout.

Zaczynałam z garstką kobiet na sali. Obecnie w tej samej chwili kilkadziesiąt kobiet chce się zapisać na moje zajęcia. To dla mnie ogromna satysfakcja i potwierdzenie, że jestem we właściwym miejscu.

Od 2012 roku na siłowni – czego się nauczyłam?

Trenuję od 2012 roku. Mam za sobą różne etapy – od treningów 2h codziennie po 3 treningi w miesiącu. Poznałam mnóstwo kobiet, które zmieniły moją perspektywę.

I wiecie co? Kobieta to takie stworzenie, że póki nie poukłada sobie w głowie – najlepsza forma i świetna sylwetka nie sprawią, że będzie zadowolona z siebie.

Mało tego – czasem ta głowa zrobi wszystko, by jej się nie udało za wiele zmienić w sylwetce, bo to wbrew temu, co myśli na swój temat…

Maremi Studio – nowy rozdział

To wszystko doprowadziło mnie do tego momentu – otwarcia Maremi Studio w Porosłach k. Białegostoku.

Miejsca stworzonego z myślą o kobietach, które chcą zadbać o siebie holistycznie – kobiet, które już wiedzą, że prawdziwa przemiana to coś więcej niż tylko trening.

Miejsca, gdzie praca nad ciałem idzie w parze z pracą nad umysłem i nauką zdrowego odżywiania.

Jeśli masz dość diet, które nie działają na dłuższą metę i treningów, które męczą bardziej niż pomagają – to miejsce jest dla Ciebie.

Tutaj nauczysz się słuchać swojego ciała, poznasz co naprawdę Ci służy w jedzeniu i ruchu.

Maremi Studio to spełnienie mojego marzenia – stworzenie przestrzeni, która łączy moją wieloletnią praktykę, autorskie podejście do treningu i przekonanie, że zmiana zewnętrzna musi iść w parze ze zmianą wewnętrzną.

To dopiero początek tej historii. Zajęcia grupowe ruszają 1 grudnia 2025.


Trener Emilia Maremi
Właścicielka Maremi Studio
📍 ul. Wierzbowa 16C/2, Porosły k. Białegostoku


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Popular Posts
  • Warsztaty edukacyjne
    Warsztaty edukacyjne w Maremi Studio to regularne spotkania mające na… Dowiedz się więcej: Warsztaty edukacyjne
  • Dlaczego powstaje Maremi Studio?
    Przebywając tyle lat na siłowni, wiem jak uciążliwy potrafi być hałas rzucanej sztangi obok, gdy cały Twój układ nerwowy jest już i tak przebodźcowany. Nie potrzebujemy siebie testować, pokonywać kolejnych granic wytrzymałości. Potrzebujemy nauczyć się słuchać swojego ciała. Potrzebujemy bezpiecznej przestrzeni do otwierania się na nowy ruch, bez wstydu i wzroku innych.
  • Moja historia
    Moja historia – jak zostałam trenerką personalną w Białymstoku Każdy z nas ma swoją historię. Inny powód, by zacząć trenować, inne cele. Moja droga do zostania trenerką personalną zaczęła się… zupełnie nieprzewidywalnie…
Categories
Archives